Pomnik Covid-19 w Waszyngtonie daje Amerykanom miejsce na pogodzenie się ze stratą

Pomnik Covid-19 w Waszyngtonie daje Amerykanom miejsce na pogodzenie się ze stratą

Wiadomości są krótkie. Zwięzły. Niszczycielski.

– Leć z aniołami, Peggy.

„Dla mojej ciotki, jednego z moich ulubionych ludzi. Tęsknimy za Tobą.'

„Resztę życia spędzę, próbując sprawić, żebyś był dumny. Te amo dziadku.

„Sue Kaye Ziemann walczyła i pokonała białaczkę, ale covid zabrał ją zbyt wcześnie”.

Przechodząc przez setki tysięcy białych flag pokrywających 20 akrów National Mall, aby uczcić Amerykanów, którzy zmarli na covid-19, goście zatrzymują się, aby napisać kilka słów pożegnania na samych flagach. To pożegnania, których wielu nigdy nie miało okazji wypowiedzieć osobiście. To intymne pożegnanie. I ogólnokrajowy.

Przyjaciele, rodziny i inni krewni ofiar chrząstki przybyli ze wszystkich zakątków kraju, aby zobaczyć „ W Ameryce: Pamiętaj ”, publiczna instalacja artystyczna autorstwa artystki z Maryland Suzanne Brennan Firstenberg, która honoruje ponad 680 000 osób w Stanach Zjednoczonych, które zmarły z powodu choroby wywołanej przez koronawirusa. Każda flaga na wystawie, która trwa do niedzieli na terenach otaczających pomnik Waszyngtona, reprezentuje odebrane życie.

Historia reklamy jest kontynuowana pod reklamą

Setki rzędów flag rozmieszczonych w 149 sekcjach. Każda flaga na stopę nad ziemią. Morze bieli. Ogrom strat zapiera dech w piersiach. Instalacja eksponatu zajęła pracownikom, w tym ponad 300 wolontariuszom, trzy dni.

W każdej sekcji dzieli się ból obcych.

Na rogu sekcji 29 Ellen Benson z hrabstwa Bergen w stanie New Jersey umieszcza białą flagę z napisem: „W naszych sercach i duszach każdego dnia. Wyobrażam sobie, że czuwasz nade mną, chłopcami i wszystkimi, których kochasz. Nie mogę uwierzyć, że cię nie ma. Nadal wydaje się, że to zły sen”, z czerwonym sercem zakrywającym tył flagi.

Zaledwie kilka dni po tym, jak kraje zaczęły uszczelniać granice, szkoły zostały zamknięte, a ludzie zostali zamknięci, Benson straciła męża, a jej dwaj synowie stracili ojca. 63-letni Jim Judd, współwłaściciel małej firmy budowlanej, zmarł w domu z Covid-19 7 kwietnia 2020 r. Tego dnia minęła ich 30. rocznica.

Historia reklamy jest kontynuowana pod reklamą

Mimo że minęło półtora roku, wydaje się, że wszystko wydarzyło się zaledwie wczoraj, powiedział Benson. „To, jak myślisz, że będzie wyglądało życie, nagle się zatrzymuje i zostawia cię z dziurą. To była nasza czwórka. Teraz jest trzy” – powiedziała roniąc łzy.

Ta podróż do pomnika jest początkiem jej procesu leczenia i sposobem na pożegnanie, powiedziała. Musi opłakiwać swojego męża, ale chce, aby ludzie zrozumieli, że cały naród, bez względu na pochodzenie, też jest w żałobie.

„Strata i smutek, które czuję, nie różnią się od sytuacji, gdybyś był republikaninem lub ateistą, Żydem lub katolikiem. To jest nasz naród. To jest nasz kraj. To jest ludzkość” – powiedziała.

Liczba zgonów w Ameryce z powodu Covid-19 wkrótce przewyższy prawie wszystkie nasze zgony w czasie wojny

Trwająca pandemia koronawirusa sprawiła, że ​​miliony Amerykanów próbują pogodzić koszty ludzkie stojące za tym kryzysem zdrowia publicznego. Niektórzy nauczyli się, jak radzić sobie z tragedią nagłej utraty bliskiej osoby, a inni wciąż szukają odpowiedzi, jak to się stało i dlaczego na taką skalę.

Historia reklamy jest kontynuowana pod reklamą

Firstenberg został zainspirowany do stworzenia instalacji artystycznej po usłyszeniu uwag, że zgony związane z Covid-19 to tylko dane statystyczne. „Pomyślałam, że moim obowiązkiem jest robić sztukę, zatrzymywać ludzi i zmuszać ich do myślenia o tym, co się dzieje” – powiedziała.

Odwiedzający wystawę, znajdującą się po drugiej stronie Constitution Avenue od Białego Domu i Ellipse, zatrzymują się przy stole, aby podnieść marker i spersonalizować flagę prostą myślą lub przesłaniem dla ukochanej osoby.

Na 15th Street i Constitution Avenue NW przechodniów, turystów i rodziny wita czerwono-biały billboard z liczbą zgonów covid-19, który Firstenberg aktualizuje każdego dnia.

Historia toczy się dalej pod reklamą

„To najgorsza utrata życia” – powiedział Rudy Amato, 31 lat, z Connecticut, który odwiedzał inne miejsca pamięci w Waszyngtonie, zanim natknął się na instalację. „To w pewnym sensie uświadamia ci, jak poważne to jest”.

Przypadki koronawirusa w USA i mapy stanów: Śledzenie przypadków, zgonów

Doriane White Palmer, pielęgniarka z Narodowego Wojskowego Centrum Medycznego Waltera Reeda, i jej mąż Greg Palmer, który jest również pracownikiem służby zdrowia w prywatnym ośrodku w Baltimore, przybyli z północno-zachodniego Waszyngtonu, aby poświęcić flagę ojcu White Palmera.

„Wygląda na to, że w połowie września pada śnieg” – powiedział Greg Palmer, spoglądając na setki tysięcy flag pokrywających centrum handlowe.

Od ponad 20 lat White Palmer towarzyszy swoim pacjentom przy ich łóżku, gdy opuszczają ten świat. Po śmierci dawała im ostatnią kąpiel i starannie owijała ich ciała czystą szmatką. W całej swojej karierze pielęgniarskiej czyniła z tego rytuał, aby uhonorować osoby pod jej opieką.

Historia toczy się dalej pod reklamą

Zawsze myślała, że ​​zrobi to dla swoich rodziców, ale w zeszłym roku pandemia to zniszczyła.

Jej ojciec, 80-letni Arthur Leon White, nazywany „Red” przez członków najbliższej rodziny, został błędnie zdiagnozowany i wyleczony z powodu zapalenia płuc w czerwcu ubiegłego roku. Zmarł na samotny chrząszcz w szpitalu w Las Vegas, trzy dni później, 20 czerwca 2020 r.

„Ta choroba odebrała mi ten przywilej, ten zaszczyt obmycia ciała mojego ojca” – powiedział White Palmer. „To było przerażające”.

Pandemia koronawirusa odebrała White Palmerowi i setkom tysięcy rodzin szansę właściwego pożegnania się z bliskimi, aby zobaczyć ich odejście.

Publiczna instalacja wezwała tysiące Amerykanów szukających miejsca ukojenia, by przywrócić godność ludziom, którzy zostali zredukowani do liczby, powiedział Firstenberg.

Historia toczy się dalej pod reklamą

„Rodziny chcą, aby ich bliscy byli widziani i rozpoznawani” – mówi Sarah Wagner, profesor antropologii na George Washington University.

Tak jest w przypadku Jennifer Heissenbuttel, pielęgniarki na oddziale intensywnej terapii w Nowym Jorku, która straciła siostrę zeszłego lata. AshLee DeMarinis, lat 34, był nauczycielem edukacji specjalnej w szkole średniej im. Johna Evansa w Potosi, Mo.

Przez trzy tygodnie walczyła o życie w szpitalu i nie przeszła, powiedział Heissenbuttel.

Aby uhonorować swoją siostrę, Heissenbuttel uruchomiła w jej imieniu stypendium dla gimnazjalistów, zorganizowała marsz pamiątkowy z sąsiadami i pojechała z Nowego Jorku do centrum handlowego, ponieważ nie chce, aby jej siostra została zapomniana, powiedziała.

Historia ustna pandemii koronawirusa

Ci, którzy nie mogą osobiście odwiedzić pomnika, mogą poprosić o napisanie na fladze i podrzucenie wiadomości do swoich bliskich. Dziesiątki wolontariuszy następnie ręcznie przepisują treści cyfrowe. Zdecydowali się zrobić to w ten sposób, aby utrzymać ludzkie połączenie w procesie, powiedział Wagner.

Historia reklamy jest kontynuowana pod reklamą

Wagner i grupa studentów studiów licencjackich poświęcają swój czas na geotagowanie i fotografowanie flag, aby żałobnicy mogli je znaleźć cyfrowo na platformie instalacyjnej. Po niedzieli wszystkie flagi zostaną zachowane i zarchiwizowane, niektóre z nich zostaną wystawione w Narodowym Muzeum Historii Amerykańskiej Smithsonian.

„To sposób na oddanie i pomoc tak wielu ludziom, którzy nie mogą przyjść” – powiedziała Catalina Campos, wolontariuszka i studentka GWU zajmująca się sprawami międzynarodowymi. Telefon, który Campos nosi w swoich sklepach, zawiera zdjęcia przedmiotów, które ludzie zostawiają swoim bliskim: czerwoną różę, mały kamień w kształcie serca, zdjęcie z portfela.

Ponieważ liczba zgonów koronawirusa rośnie coraz wyżej, trzeba dodać więcej sekcji. Zaledwie tydzień temu covid-19 przewyższył grypę z 1918 r. jako najbardziej śmiertelna pandemia w Stanach Zjednoczonych.

Publiczne upamiętnianie ofiar śmiertelnych podczas pandemii pokazało ludziom, że nie są sami w swoim bólu, powiedział Firstenberg.

„Ludzie mogą tu przynosić swój smutek. To bezpieczna przestrzeń” – powiedziała.

korekta

W poprzedniej wersji tego artykułu podano nieprawidłową datę zakończenia instalacji „In America: Remember”. Kończy się w niedzielę. Artykuł został poprawiony.