Zaczęło się od wykroczenia drogowego, a skończyło się na tym, że kobieta wyciągnęła aligatora ze swoich spodni do jogi

Zaczęło się od wykroczenia drogowego, a skończyło się na tym, że kobieta wyciągnęła aligatora ze swoich spodni do jogi

Policja twierdzi, że niebieski pickup Chevy jechał na zachód Oil Well Road, przebił znak stopu i skręcił w lewo na Tamiami Trail w ciemności nocy, około 3:15 rano w poniedziałek. Zastępcy szeryfa z Florydy włączyli światła i syreny. Kiedy zbliżyli się do pikapa, kierowca powiedział, że on i jego pasażer zbierali żaby i węże spod pobliskiego wiaduktu.

Kierowca, Michael Cody Clemons, powiedział funkcjonariuszom, że on i jego pasażer, Ariel Michelle Marchan-Le Quire, zbierają dziką przyrodę razem, zgodnie z raportem z incydentu.

Jest kilka zwierząt, których ludzie po prostu nie mogą posiadać na Florydzie, a przynajmniej nie mogą ich mieć, jeśli nie mają pozwolenia. Niedźwiedzie, tygrysy, nosorożce i krokodyle są nielegalne. Kuguary, wyjce, wilki i kazuary są w porządku, o ile uzyska się zezwolenie. Szczególnie dotyczy to tego przypadku: prawo Florydy nie zezwala na chwytanie lub posiadanie jadowitych gadów — miedzianogłowych, wschodnich diamentogrzbietów, węży koralowych, żeby wymienić tylko kilka — chyba że istnieje pozwolenie.

W Bay Area wyrzuciło 9 martwych wielorybów szarych. Naukowiec mówi, że to „bardzo niezwykłe”.

Więc zastępca hrabstwa Charlotte zapytał Clemonsa i Marchana-Le Quire'a, czy otworzyliby plecaki i pokazali swój ładunek – tylko po to, aby upewnić się, że nie mają nic nielegalnego, mówi raport.

Historia reklamy jest kontynuowana pod reklamą

22-letni Clemons miał w torbie ubrania i inne rzeczy osobiste.

Marchan-Le Quire, lat 25, podniosła swój plecak z podłogi obok jej stóp i rozpięła go, aby pokazać 43 małe żółwie ułożone w środku, mówi raport.

'Coś jeszcze?' zapytał drugi zastępca.

Właśnie wtedy Marchan-Le Quire sięgnęła do spodni do jogi i wyjęła długiego na stopę aligatora.

Dlaczego dwa osierocone goryle stały wysokie jak ludzie na selfie strażnika parku?

Według raportu z incydentu, stanowa Komisja Ochrony Ryb i Dzikiej Przyrody schwytała zwierzęta i wypuściła je z powrotem na wolność. Clemons i Marchan-Le Quire byli cytowani za naruszenie stanowych przepisów dotyczących dzikiej przyrody.

Biuro szeryfa żartowało na temat incydentu na Twitterze: „Nie dać się prześcignąć #Floridaman , do #FlorydaKobieta wyciągnął tego aligatora ze spodni dziś rano podczas postoju po tym, jak zapytano go o standardowe „Czy masz coś jeszcze?”

Katie Mettler przyczyniła się do powstania tego raportu.

Czytaj więcej:

Kobieta z Coachelli aresztowana po wyrzuceniu siedmiu szczeniąt do kosza, mówią władze

Populacje żyraf maleją. Są uważani za „zagrożonych”.

Policja twierdzi, że mężczyzna rzucił swoją iguaną w personel restauracji. Jaszczurka jest na intensywnej terapii.