Czytanie depeszy wojennej: Dzieci potrzebują wielkich książek o fonetyce, na które mogą sobie pozwolić

Czytanie depeszy wojennej: Dzieci potrzebują wielkich książek o fonetyce, na które mogą sobie pozwolić

Katie Spurlock napisała niezwykły artykuł dla The Washington Post Magazine w 2017 roku o swoich zmaganiach z wychowywaniem dziecka z dysleksją. Od tego czasu została korepetytorką czytania dla dzieci takich jak jej córka i znalazła rażącą potrzebę.

Odkryła, że ​​wiele rodzin, których dzieci mają problemy z czytaniem, odniosłoby korzyści z bezpłatnych książek o programach akustyki sekwencyjnej. Najlepsze są setki stron, a metki cenowe sięgają nawet 100 USD.

Książki o akustyce sekwencyjnej zawierają zabawne historie, które stopniowo stają się coraz bardziej złożone. Pomagają uczniom długo ćwiczyć umiejętności dekodowania niezbędne do czytania, jeśli są wśród wielu dzieci, takich jak córka Spurlocka, które niełatwo tego nauczyły się w szkole.

Historia toczy się dalej pod reklamą

Spurlock powiedział mi: „Kiedy zacząłem udzielać korepetycji uczniom w klasach od czwartej do siódmej, zobaczyłem, jak skuteczne są te materiały, i nabrałem przekonania, że ​​potrzebne są bezpłatne materiały do ​​ćwiczeń dla rodziców w zakresie akustyki, tak obszerne, jak te, których używałem. Później dowiedziałem się, że sprzedawane na rynku programy, takie jak Project Read, Recipe for Reading, Pride Reading i Wilson Reading System, są do siebie bardzo podobne pod względem liczby kroków, kolejności nauczania wzorców akustyki, nieregularne słowa, które są włączone, oraz listy słów”.

Powiedziała, że ​​ma nadzieję, że urzędnicy stanowi i federalni oraz organizacje promujące czytelnictwo znajdą sposoby na bezpłatne udostępnianie takich książek. Zauważyła, że ​​strona internetowa opensourcephonics.org zawiera 120 lekcji, które obejmują typowe wzorce akustyki potrzebne do wypowiadania nowych słów.

Rodzice i szkoły wciąż przedzierają się przez rzeź trwającej dziesięciolecia wojny o to, jak uczyć czytania. Większość ekspertów, w tym doświadczeni nauczyciele, tacy jak Spurlock, wydaje się zgadzać, że musimy używać akustyki, która opanowuje brzmienie każdej grupy liter, jak „oa” w „łodzi” i „wkroczenie”. Zwolennicy konkurencyjnego podejścia opartego na całym języku, co oznacza odgadywanie słów z kontekstu lub z kontaktu z dobrą literaturą, są w odwrocie, ale pozostawili wiele ofiar.

Perspektywa: Przeczytaj o tym wszystko: „Wojny o czytanie” powracają na amerykańskich salonach edukacyjnych

Badania pokazują, że dla większości dzieci ważne jest prawidłowe wypowiadanie słów, aby mogły połączyć je z językiem mówionym, którego nauczyły się od niemowlęctwa. Zachęcanie dzieci do szukania wskazówek, jeśli od razu nie znają właściwych dźwięków, jest najgorszym rodzajem błędu edukacyjnego.

Historia reklamy jest kontynuowana pod reklamą

Wieść o tym nie rozeszła się szybko. Badanie przeprowadzone w 2019 r. wśród 670 nauczycieli wczesnego czytania przeprowadzone przez Centrum Badań Tygodnia Edukacji wykazało, że tylko 22% stwierdziło, że ich filozofia polega na nauczaniu systematycznej, wyraźnej akustyki. Według National Assessment of Educational Progress 32 proc. czwartoklasistów nie czyta nawet na podstawowym poziomie.

„Jedną z cennych rzeczy, które otrzymują dzieci rodziców, których stać na korepetytorów”, powiedział Spurlock, „jest zrozumienie, że nie ma wstydu w potrzebie większej ilości ćwiczeń z foniką – że wiele dzieci tego potrzebuje – i że te dzieciaki dalej czytać w języku tekstów gimnazjalnych i licealnych. Dla uczniów bez środków na znalezienie korepetytorów często panuje cisza, zaprzeczenie i wstyd z powodu problemów z dekodowaniem. Nacisk na „przeczytanie przed trzecią klasą” często sprawia, że ​​dorośli przeczuwają problemy z dekodowaniem, tak jakby dekodowanie dla wszystkich dzieci było zawsze skończone po drugiej klasie”.

Spurlock powiedziała, że ​​kiedy poszła na obserwację szkół, zobaczyła, że ​​wielu nauczycieli nie jest w stanie dzielić się swoimi drogimi materiałami szkoleniowymi nawet z innymi nauczycielami, nie mówiąc już o rodzicach. Starsi uczniowie, którzy nie opanowali dekodowania w drugiej klasie, potrzebowali takich historii, jakie dostarczają te książki. Spurlock powiedział, że mają „historie, które nie są dziecinne ani głupie, oraz zdania zawierające wielosylabowe słowa”.

Historia reklamy jest kontynuowana pod reklamą

Niektóre dzieci muszą przeczytać więcej opowiadań o fonetyce niż inne, aby opanować mistrzostwo, podobnie jak niektóre dzieci muszą grać łatwiejsze utwory fortepianowe niż inne, zanim przejdą dalej.

Spurlock powiedziała, że ​​nienawidzi słyszeć, jak ludzie mówią, że akustyka jest zbyt trudna dla nikogo poza ekspertami. Słownictwo techniczne jest dla wielu rodziców przerażające. Powiedziała: „Postawa „zostaw fonikę ekspertom w szkołach” pozostawia biedne dzieci w tyle”.

Niektórzy eksperci sprzeciwiliby się temu stwierdzeniu. Psycholog z University of Virginia, Daniel Willingham, powiedział mi, że rodzice mogą uznać książki o akustyce sekwencyjnej za pomocne, ale powinni zachować ostrożność. „Łatwo się pomylić i prawdopodobnie skierować swoje dziecko na ścieżkę, na której naprawdę nie lubi czytać” – powiedział mi.

Historia toczy się dalej pod reklamą

Odpowiedź Spurlocka brzmiała: „Dzieci, które nie potrafią rozszyfrować, nie mają szansy na polubienie lub nielubienie czytania”.

Perspektywa: Czy naprawdę istnieje „nauka czytania”, która dokładnie mówi nam, jak uczyć dzieci czytać?

Dobra praktyka akustyczna nie wypełni kolejnej luki w instrukcji czytania. Dzieci potrzebują więcej informacji ogólnych. Amerykańskie dzieci poświęcają przeciętnie tylko pół godziny dziennie na naukę o społeczeństwie w szkole podstawowej, w porównaniu z dwiema godzinami na naukę języka angielskiego i 90 minut na matematykę. Eksperci ds. edukacji Adam Tyner i Sarah Kabourek przeanalizowali próbę 6829 dzieci i odkryli, że „badania społeczne to jedyny przedmiot, który ma wyraźny, pozytywny i statystycznie istotny wpływ na poprawę czytania”.

Gdy będą mogli rozszyfrować, mogą przeczytać więcej historii i biografii. To zabawne. W tym roku odkodowałem wystarczająco dużo słów, aby poznać życie Olivera Cromwella, Napoleona, Dionne Warwick i Billie Jean King. Wszystkim moim dawno odeszłym nauczycielom czytania, w tym mojej mamie, dziękuję.

Prawo do czytania: Moja córka z dysleksją otrzymała pomoc, której potrzebowała. Wszystkie dzieci powinny.

Perspektywa: Wojny o czytanie wybuchają w Wirginii. „Jestem chory na żołądek” — mówi jeden z rodziców.